poniedziałek, 21 maja 2012

Rozdział 7


Chłopak spojrzał na Catherine i źrenice mu się rozszerzyły z wrażenia. Tak o taką reakcję chodziło dla dziewczyny. Uśmiechneła się do niego, zalotnie poprawiając włosy. On odwzajemnił uśmiech i powiedział do barmana: 
- Poproszę tequilę dla tej pięknej pani.
- Dziękuję, ale nie było trzeba - podziękowała z uśmiechem.
- Ależ było. A tak w ogóle jestem Darius - podał jej rękę.
- A ja Catherine, ale możesz mówić mi Cat - powidziała gdy ona składał pocałunek na jej dłoni.
- Miło mi. A jeżeli można wiedzieć dla czego nie tańczysz?
- Jakoś słabo się czuję, kręci mi się w głowie - skłamała dziewczyna.
- To może wyjdźmy na zewnątrz? – zaproponował chłopak  Świeże powietrze dobrze Ci zrobi.
- Tak, tez tak uważam. Wyjdziesz ze mną?
- Zawsze do usług – powiedział z uśmiechem.
         Cat się zaśmiała i ruszyła na tyły budynku. W głowie już ułożyła plan jak go zabić. Nie chce żeby zbyt cierpiał, więc zrobi to szybko. Czuje jego spojrzenie na jej całym ciele. Jego wzrok praktycznie rozbiera. Gdy zanleźli się za świeżym powietrzu, ona odwróciła się do niego twarzą. Chłopak raczej jest pewny siebie, bo  nie odwrócił wzroku. Wręcz przeciwnie wlepiał spojrzenie w jej dekolt. Cat uśmiechneła się, dobrze, pomyślała, łatwiej będzie go uwieść jak mu się podobam.
- I jak się czujesz? – spytał się nagle Darius.
- Przy tobie znacznie lepiej – powiedziała Catherine i go pocałowała.
         Pocałunek trwał i trwał. Chłopak usiadł na ławce, biorąc wampirzycę na kolana. Człowiek zaczą rozpinać sukienkę Cat, ale ona mu przerwała mówiąc:
- Nie tutaj. Chodźmy do Ciebie – rozkazała.
         Darius wziął ją na ręce i zaniósł do samochodu nie przerywając czułości.
Do swojego mieszkania dojechał bardzo szybko, łamiąc przy tym wiele przepisów.
Gdy samochód się zatrzymał, para wręcz wbiegła do domu. On prowadził ją do sypialni, a ona nie ma nic przeciwko. Gdy doszli do jego pokoju znów zaczeli od pocałunków, najpierw delikatnych, a potem coraz bardziej namiętnych. Dziewczyna pociągneła go w stronę łóżka, usiadła na nim okrakiem nie przerywając pocałunku. On zdjął z niej sukienkę, została w samej bieliźnie. Cat wręcz zdarła z niego T-shirt. Ale wtedy już głód osiągnął punkt krytyczny i dziewczyna nie mogąc wytrzymać rozdarła Dariusowi tętnicę szyjną. Pijąc myślami była daleko ….

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz